Kreatywność pod ciśnieniem

Jak zwykle podczas sesji energia do robienia innych rzeczy wprost rozsadza mi czaszkę. Pomysły na scenariusz, inspirowane nowymi serialami, których nie powinnam oglądać, jeśli marzę o zdaniu czterech egzaminów pod rząd, ćwiczenia, nowe fryzury, zakupy, chęć na malowanie farbami, uczenie się angielskiego lub rysowania, spacery po Krakowie… Jednocześnie rozproszenie myśli potęguje wraz z ilością materiału, który powinnam przyswoić. Nie umiem się już uczyć, za to umiem uświadamiać sobie, jak pokrętną osobą jestem, jak bardzo moje zachowanie jest ekscentryczne, i to niekoniecznie w interesującym, artystycznym tego słowa znaczeniu, nawet w sytuacjach, gdy chcę zachować spokój i godność. Boję się ludzkiego zainteresowania, samych ludzi nie lubię, a jednak bardzo, tak bardzo, że aż boli, pragnę ich uwagi, podziwu. Może faktycznie źle obrałam swoją ścieżkę, może miałam rację, gdy jako pięciolatka powtarzałam, że chcę zostać prezydentem. Tylko jak pogodzić pragnienie bycia słuchanym, gdy nie umiem przemawiać? Obsesyjny lęk wywołuje u mnie świadomość, że ktoś słucha i ocenia, a mimo to pragnę być słuchana i oceniania – oczywiście pozytywnie. Nikt mi nie zagwarantuje brak reakcji pełnej jadu, ba, nawet prędzej da się zagwarantować jej bezwarunkową obecność, cokolwiek człowiek nie robi, zawsze znajdzie się ktoś, kto go skrytykuje.

Chciałabym skupić się na tym, co lubię, by osiągnąć w tym dobre efekty, tymczasem rozpraszam się głupotami. I za mało piszę, praktycznie wcale, co zresztą widac po powtarzalnym, ubogim słownictwie tego wywodu. Dobrze, że coś chociaż czytam – chociaż powinnam zamiast kolejnego tomu Pieśni Lodu i Ognia, czytać notatki.

Będę pisać, będę, choćby nieskładne głupoty, choćby jednozdaniowe wyrzuty z myśli, ale będę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s